poniedziałek, 21 maja 2012

Aktualizacja:05:27:14 AM GMT

Goracy Temat:
Tu jestes: Trzecie Oko Ezoteryka Siedmiostopniowa hierarchia poziomów świadomości

Siedmiostopniowa hierarchia poziomów świadomości

Email Drukuj PDF
uklad sloneczny - kręgi świadomości

Główny problem ze zrozumieniem i komunikacją pomiędzy poszczególnymi stanami świadomości leży w tym, że niższe poziomy świadomości nie mają dostępu do kręgów świadomości wyżej usytuowanych. Wyższe kręgi świadomości zawierają w sobie niższe, stąd komunikacja i zrozumienie z wyższego poziomu jest naturalnym procesem zawierającym wszystkie składowe niższych świadomości. Graficzny obraz naszego układu planetarnego dobrze przedstawia koncepcję kręgów świadomości, przyjmując, że słońce przedstawia najniższy poziom świadomości w siedmiostopniowej hierarchii stanów świadomości.

Ken Wilber w swojej "Psychologii Integralnej" wysunął hipotezę, że self przetwarza doświadcze­nie, żeby zbudować strukturę. Dzięki temu mechanizmowi chwilowe stany zmienia w trwałe cechy. Wilber zauważył duże podobieństwo tej koncepcji do tego, co proponuje psychologia psychoanalitycznego ego i piagetowskiego konstruktywizmu. Autorzy prezentowanego modelu również zauważają te podobieństwa. „Dla tych trzech teorii przeniesienie struktur zewnętrznych [i działań nie mających struktury] w struktury wewnętrzne jest ważnym mechanizmem uczenia się. Piaget mówi o «interioryzacji», kiedy schematy działania — w znaczeniu zasad manipulacyjnego opanowania przedmio­tów — są wewnętrznie transponowane i przemieniane w schematy rozu­mienia i myślenia. Psychoanaliza i interakcjonizm symboliczny proponują podobną transpozycję wzorców interakcji w intrapsychiczne wzorce re­lacji, co nazywają «internalizacją». Mechanizm internalizacji związany jest z zasadą osiągania niezależności — czy to od przedmiotów zewnętrz­nych i osób odniesienia, czy od własnych impulsów — poprzez aktywne powtarzanie tego, czego najpierw biernie doświadczaliśmy". (Za­uważmy, że postępująca „interioryzacja" również jest jedną z dwudziestu zasad).
Ponadto autorzy utrzymują, że zgodnie z większością danych każdy z tych obszarów „odzwierciedla hierarchię wzrastającej złożoności struk­tur". (Wzrastająca złożoność jest jedną z dwudziestu zasad).
Centralne miejsce w prezentowanym modelu zajmuje pojęcie kompe­tencji interaktywnej, która jest głównym integrującym elementem self i jego rozwoju. Według autorów kompetencja interaktywna rozwija się w trzech głównych etapach (lub falach): przedkonwencjonalnym, konwencjonal­nym i postkonwencjonalnym. Każdy kolejny etap rozwoju reprezentuje poszerzenie świadomości i zwiększenie interioryzacji i autonomii. „Dla dziecka w wieku przedszkolnym, poznawczo wciąż usytuowanego na po­ziomie przedoperacyjnym, część symbolicznego wszechświata związana z działaniem składa się zasadniczo z indywidualnych, konkretnych, be-hawioralnych oczekiwań i działań oraz konsekwencji tych działań, które mogą być rozumiane jako nagrody lub kary. Gdy dziecko nauczy się od­grywać role społeczne, to znaczy uczestniczyć w interakcjach jako kom­petentny członek [poziom konwencjonalny, mityczno-członkowski], jego wszechświat nie składa się już z działań wyrażających tylko odrębne in­tencje, na przykład pragnienia i spełnienia pragnień. Dziecko może już teraz rozumieć działania jako spełnienie powszechnych oczekiwań be-hawioralnych lub jako wykroczenie przeciw tym oczekiwaniom. Na ko­niec, kiedy nastolatek nauczy się kwestionować zasadność ról społecznych i norm działania, jego symboliczny wszechświat znowu się poszerza. Teraz ukazują się [postkonwencjonalne] zasady, według których kontrowersyjne normy mogą być osądzane"
Niestety, ten obejmujący wszystkie ćwiartki model samorozwoju nie obejmuje wszystkich poziomów i dlatego nie może być uznany za praw­dziwie integralną psychologię. Zajmuje się wyłącznie grubą linią rozwoju personalnego. Tym niemniej w obszarze, który obejmuje, jest znacznie bardziej wszechstronny niż większość dostępnych modeli rozwojowych, a jego wglądy stanowią ważny wkład w każdą autentycznie integralną psy­chologię.

 

Stany i struktury

Stany — obejmujące stany nor­malne lub naturalne (np. jawy, snu, śnienia) oraz stany pozanormalne, niezwykłe lub odmienne (np. medytacja, doświadczenia szczytowe, do­świadczenia religijne) — są czasowymi, przemijającymi zjawiskami: przy­chodzą, trwają czas jakiś i odchodzą, nawet jeśli powtarzają się cyklicznie. Struktury natomiast są trwalsze; są dość stałymi wzorcami świadomości i zachowania. Zarówno poziomy rozwojowe, jak i linie rozwojowe (fale i strumienie) składają się w znacznym stopniu ze struktur świadomości, czyli holistycznych, samoorganizujących się wzorców z dającym się roz­poznać kodem, sposobem funkcjonowania i niezależnością. (Nie należy mylić tego z poglądami szkoły strukturalizmu, z którą mam najwyżej mar­ginalne związki. Zob. wprowadzenie do tomu drugiego Collected Works).
Inaczej mówiąc, struktury są bardzo podobne do trwałych holonów; podstawowe struktury lub podstawowe poziomy są zasadniczo podsta­wowymi poziomami Wielkiego Gniazdowego Układu Istnienia. Kiedy te poziomy odnoszą się do podmiotu, mówimy o poziomach świadomości, poziomach osobowości lub poziomach subiektywności; kiedy odnoszą się do przedmiotów, mówimy o poziomach rzeczywistości, obszarach rzeczy­wistości lub sferach rzeczywistości .
Stany świadomości, chociaż mają cechy strukturalne, są bardziej chwilowe i płynne. Należy jednak odróżnić dwie główne kategorie stanów, które można nazwać „szerokimi" i „wąskimi" (nie mylić z normalnymi i po-zanormalnymi). Allan Combs nazywa je stanami świadomości i stanami umysłu, przy czym pierwsze odnoszą się do szerokich wzorców (takich jak sen i jawa), a drugie do chwilowych, „małych" stanów (takich jak radość, zwątpienie, zdecydowanie itd.). Allan uważa, że są one wielopoziomowo powiązane, przy czym struktury świadomości tworzą szeroką bazę, w któ­rej pojawiają się różne stany świadomości, a w ich ramach różne stany umysłu. Chociaż jest to jeden z możliwych schematów, sądzę jednak, że Allan ukazał związek między stanami świadomości i strukturami świado­mości odwrotnie. Szeroki stan świadomości, taki jak jawa, zawiera w sobie wiele różnych struktur świadomości (np. stan jawy obejmuje strukturę mityczną, racjonalną, centaurową itd.), ale nie odwrot­nie (np. nie można być w strukturze racjonalnej i jednocześnie w kilku różnych stanach, takich jak upojenie alkoholowe lub sen). Zatem, w sze­rokich stanach świadomości występują różne struktury świadomości.
Natomiast w strukturach świadomości występują różne stany umysłu. Struktury ograniczają i bezwarunkowo kształtują wszystkie stany umy­słu, które się w nich pojawiają (np. większość myśli i stanów umysłu osoby będącej na poziomie myślenia konkretnego operacyjnego powstaje w tej strukturze). A więc całościowa relacja tych trzech elementów jest, moim zdaniem, następująca: szerokie stany świadomości, w których ist­nieją różne struktury świadomości, w których istnieją różne stany umysłu.
Jednocześnie między tymi różnymi stanami i strukturami występują zdecydowanie holoniczne związki oraz zazębianie się. Nie spoczywają one na sobie jak cegły, lecz są ze sobą splecione i wywierają na siebie wza­jemnie wpływ. Problem z wieloma teoriami i modelami psychologicznymi polega na tym, że koncentrują się one tylko na szerokich stanach, tylko na strukturach lub tylko na wąskich stanach i tym samym za fundamentalne uznają kwestie całkowicie względne i częściowe. Ani odmienne stany, ani struktury psychologiczne, ani fenomenologia ujęte osobno nie dadzą nam integralnego zrozumienia umysłu i świadomości.

 Powyższy fragment tekstu pochodzi z książki Kena Wilbera "Psychologia integralna"
 

Siedmiostopniowa hierarchia poziomów świadomości

Siedmiostopniowa hierarchia poziomów świadomości odpowiada sferom duchowym w buddyzmie. Hierarchie mają dopomóc w rozpoznaniu poziomu rozwoju WŁASNEGO “JA". Oczywiście, dozwolone jest wykorzystywanie hierarchicznego porządku do ustalenia stopnia rozwoju naszych bliskich lub do zrozumienia określonego sposobu bycia osób z kręgu przyjaciół. Wgląd w duchową hierarchię powinien przyczynić się do okazywania większej tolerancji wobec ludzi.
ALE UWAGA: Poziomu świadomości nie należy kojarzyć z poziomem wartości człowieka, według którego można by klasyfikować ludzi na “złych" i “dobrych" lub przyznawać im określoną rangę społeczną!


PIERWSZY POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Człowiek żyje nieświadomie – zdany na zrządzenia losu
Wszystkie bodźce do życia wywodzą się z potrzeb EGO lub pola tak zwanej zwierzęcej motywacji, uwarunkowanej popędem. Nie istnieją tu żadne pojęcia kompleksowych powiązań czy długotrwałych, dalekosiężnych oddziaływań. Na czoło wysuwają się egocentryczne priorytety: Dobre jest to, co w danej chwili przynosi korzyści! Prymitywna, hedonistyczna postawa staje się tutaj normą.
Charakterystyczną cechą tego poziomu świadomości jest bieżące zaspokajanie potrzeb, pozbawionych jakiejkolwiek głębszej motywacji.

W PARTNERSTWIE ten typ świadomości przejawia się wyjątkowo instrumentalnie: Mój partner powinien zaspokajać moje zachcianki i potrzeby!

DRUGI POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Stan zamroczenia – sposób bycia stoi pod znakiem zapytania
Spełnienie życiowych oczekiwań będzie w przeważającej mierze uzależnione od towarzyskich norm i zobowiązań, którym nie można i nie wolno się sprzeciwiać. Jest to najwyższa forma uzależnienia od obcych wpływów: Inni określają, co ja mam do zrobienia i absolutnie mi to nie przeszkadza, a jeśli już – to bardzo nieznacznie!
Indywidualny bieg życia dyktują priorytety materialistyczne, podporządkowane woli EGO: To, co dyktuje grupowa świadomość, musi być właściwe! Nie może być inaczej!
Wzorzec przyporządkowany ogólnemu trendowi stwarza uległość charakteru. Osoba całkowicie podporządkowuje się środowisku, w którym przebywa; wszystko przyjmuje bezkrytycznie.

W PARTNERSTWIE taka świadomość przejawia się w ukierunkowaniu na osobiste dopełnienie. Materialistyczne nastawienie partnera staje się coraz wyraźniejsze. Na pierwszy plan wysuwa się instrumentalny stosunek do partnera: Coś za coś!

TRZECI POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Uświadomienie w życiu uczuciowym – na czoło wysuwa się aspekt emocjonalny
Pierwotne EGO odkrywa rezonans społeczny, ale nadal rozstrzygająca jest chęć zachowania określonej pozycji w towarzystwie. Ważne jest, aby być kimś!, dlatego kolektywne, tchórzliwe wzorce wywierają szczególny wpływ na osobowość. Dominuje wartościowanie uwarunkowane pochodzeniem. Wielkopański, drobnomieszczański czy plebejski sposób myślenia urasta do bardzo wysokiej rangi. Jednak w tle – za kulisami świata pozy – zaczyna buntować się indywidualne EGO, potajemnie tworząc swoje własne wzorce zachowań. Pojawia się podświadome poczucie winy.
Kariera, sukces zawodowy, uznanie – nadal wybijają się na plan pierwszy. Wszystkie bodźce ślepo zmierzają właśnie w tym kierunku. Lokalny duch – sposób myślenia środowiska – pojawia się niejako automatycznie, dlatego taki stan nie skłania do zastanawiania się nad własnym zachowaniem.

W PARTNERSTWIE na czoło wysuwa się emocjonalny stosunek do partnera. O wyborze partnera decyduje współbrzmienie uczuciowe. Partnerstwo cechuje zbyt mocne przywiązanie, wieszanie się sobie na szyi. Taki związek bardzo szybko może się załamać. Płomienne uczucia mogą przerodzić się w niechęć, a nawet agresję lub nienawiść.

CZWARTY POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Uświadomienie na płaszczyźnie mentalnej
Na plan pierwszy wysuwa się ciekawość mentalna, głód wiedzy, potrzeba odkrywania czegoś nowego. Ważne staje się to, co duchowe, a nie to, co materialne (przynajmniej w sferze myślowej). Pojawiają się pytania dotyczące programu ideologicznego, a krytyczne zdystansowanie do kolektywnej świadomości uruchamia proces przysłowiowego przecięcia pępowiny. Pojawiają się walki wewnętrzne i rozterki duchowe: Kto ma rację? Ja czy inni?
Jest to pierwszy krok w kierunku własnych odczuć etyczno-moralnych, niezależnych od norm obowiązujących na zewnątrz. Wzorce rodzinne, przymusy religijne, okupacja ideologiczna, kolektywne tchórzostwo – wszystko to zaczyna tracić na znaczeniu. Uwagę przyciąga teraz indywidualny rezonans. Zostają odkryte prawa KARMY (prawa przyczyny i skutku).

W PARTNERSTWIE na czoło wysuwa się duchowość. Decydującym czynnikiem staje się zgodność mentalna – w przeciwnym razie pojawi się chęć rozstania. Wielką rolę odgrywa tu zbieżny poziom inteligencji, co sprawia, że partnerzy potrafią siebie słuchać bez wartościowania zachowań, są tolerancyjni, silnie lgną do siebie.

PIĄTY POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Przebudzenie sił metafizycznych
Na tym poziomie zostaje odkryta i stopniowo wcielana w życie siła duchowa. Tutaj zostaje zgłębiona wiedza o mechanizmach funkcjonowania istoty ludzkiej: Dzięki sile myśli i sile duchowej świadomości ja sam stwarzam swoją rzeczywistość!
Tu rozpoznawana jest moc oddziaływania na środowisko i na całą planetę w sferze mentalnej. Ludzką osobowość cechuje pełna kontrola nad siłami Niższego “JA" – nad siłą myśli, uczuć oraz samowolnym działaniem.
Znakiem rozpoznawczym tego poziomu świadomości jest wycofywanie się z dotychczasowych, tradycyjnych związków oraz powiązań politycznych i religijnych. Tu istota ludzka osiąga wolność słowa, tu uwalnia się od wydawania wyroków i wartościowania. Przecięte zostają wszystkie stare okowy, zrzucane są ostatnie pęta niewoli. Przejściowo jest to droga w osamotnienie. Jest to czas na refleksje filozoficzną, na poszukiwanie głębszej prawdy i dokonywanie cennych spostrzeżeń: Zbieram to, co posiałem!
Zewnętrznym znakiem tego poziomu świadomości jest spirytualny wegetarianizm: Duchowi bracia zwierzęta muszą być bezwarunkowo respektowani! Ster w życiu przejmuje prawdziwa moralność, wyznaczając plany działań.
Tu dokonuje się wystąpienie z pasywnych, karmicznych powiązań; tu kończy się oddziaływanie skutków karmy. Tu otwiera się droga w SUWERENNOŚĆ.

W PARTNERSTWIE poszukuje się najwyższego współbrzmienia na płaszczyźnie duchowej. Na tym poziomie świadomości tracą ważność wcześniejsze priorytety, ale tylko nieliczni ludzie potrafią temu sprostać.

SZÓSTY POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Uniwersalna miłość
Osoba na rym poziomie świadomości staje się instancją duchową. Jej aura wykracza poza ziemski wymiar. Liczy się bycie, a nie czynienie! Ważne, że JESTEM, a nie KIM JESTEM!
Osoba ta zaprzestaje walk, dopuszcza do głosu naturalne procesy, ufa i pozwala dziać się. Rola i aspekt EGO ograniczają się tylko do fizycznych sfer życia. Istnieniem kieruje w pełni ukształtowana, najwyższa duchowa siła sprawcza. Powoli wszystko staje się JEDNYM. Wysoki poziom duchowy takiej osoby czyni ją autorytetem dla innych (jest to dopuszczalne!).
Na tym poziomie świadomości zjednanie ze WSZYSTKIM-CO-JEST wstępuje w sferę świadomych doznań i doświadczeń. Zdolność komunikacji ze światem zwierząt, roślin i kryształów staje się tutaj faktem. Zaczynają się zacierać ostatnie trójwymiarowe granice: Wszystko jest możliwe! Siły materializacji podporządkowują się woli Ducha. Zdolność urzeczywistniania osobistych wizji i marzeń graniczy niemal z cudem. Jest to punkt (sfera przejściowa), w którym w istocie ludzkiej coraz silniej objawia się boskie Źródło. Na tym poziomie świadomości kończy się “przymusowy" cykl reinkarnacyjny. Wibracja takiej osoby pozwala jej łączyć się ze WSZYSTKIMI i WSZYSTKIM, tzn. zaczyna ona świadomie wstępować w mentalną komunikację z Istotami Wyższymi.
Na tym etapie kończy się proces dojrzewania w czasie i przestrzeni. Tu domyka się cykl ziemskiego dojrzewania. Obecnie Ziemia oferuje każdemu z nas bardzo korzystne warunki do duchowego wzrastania. Jest to wyjątkowy Akt Łaski. Każdy z nas w niewiarygodnie krótkim czasie może teraz dokonać skoku kwantowego w poziomie świadomości.

Na tym etapie rozwoju PARTNERSTWO nabiera zupełnie nowych kształtów. Zostaje przezwyciężona każda forma własności prywatnej i osobistych zobowiązań. Nie ma żadnych wewnętrznych przymusów i wzajemnych uzależnień. Tu doświadcza się pełni szczęścia w ziemskim pojęciu partnerstwa. Wszystkie czynności będą wykonywane dobrowolnie, w niebiańskiej zgodności – w darze dla drugiej osoby. W tym partnerstwie odzwierciedla się rodzicielska dobroć, czyli najwyższy aspekt matczyno-ojcowskiej mądrości boskiego Źródła.

SIÓDMY POZIOM ŚWIADOMOŚCI
Mistyczne zjednoczenie
Uruchomiony na szóstym poziomie proces zjednoczenia Bytu ze WSZYSTKIM-CO-JEST wchodzi teraz w fazę urzeczywistnienia. W ten sposób rodzi się na Ziemi nowy bóg! Boska świadomość, która na szóstym poziomie coraz silniej wysuwała się do przodu, tutaj staje się manifestacją. Z tym poziomem wiąże się pojęcie proroka lub mistrza duchowego.
Wszystkie rozgraniczenia pomiędzy zewnętrznym a wewnętrznym światem rozpływają się odtąd samoistnie. Na tę osobę przestają oddziaływać prawa materii. Wędrówka pomiędzy światem zewnętrznym a wewnętrznym nie sprawia jej kłopotów. Osoba ta nie musi doświadczać polaryzacji ciężkiej, ziemskiej materii na własnym ciele, ponieważ zgłębiła już wszystkie bieguny wyzwań i sprzeczności. Wybór należy do niej: CZY, KIEDY, GDZIE i W KIM zechce inkarnować się w świecie gęstej materii jako awatar. Siódmy poziom świadomości objawia się na Ziemi w minimalnych promilach, ale pod koniec epoki CZASU na Ziemi pojawi się wiele Wysokich Istot z siódmej płaszczyzny Bytu. Wszystkie osoby, które poruszają się na szóstym poziomie świadomości, mogą się spodziewać, że w końcu cyklu CZASU, w 2012 roku, osiągną poziom siódmy.

Co się tyczy PARTNERSTWA, wszyscy ci, którzy wznieśli się do tego poziomu, wydostają się spod oddziaływań biegunów strachu i miłości. Duchowa harmonia, która ukazała się na szóstym poziomie, na siódmym doświadczana jest już jako swego rodzaju jedność żeńsko-męska.

* * *
W tym miejscu należałoby zaznaczyć, że większość z nas rozpoznaje siebie jednocześnie na DRUGIM i TRZECIM poziomie świadomości, co wskazuje na wyjątkowo dynamiczne i bardzo intensywne przemiany w sferze świadomości w ostatnich czasach.
Według danych Wernera Guntera w 1997 r. pośród 5,9 miliarda osób żyjących na Ziemi 95% ludzkości znajdowało się między PIERWSZYM a CZWARTYM poziomem, przy czym TRZECI poziom był dominujący. Osiągnęło go 2/3 ludzkości, czyli prawie 4 miliardy ludzi. Zaledwie 7,5% uświadomionych uznawało, że Ziemia jest planetą cztero wymiarową. Na CZWARTYM poziomie świadomości znajdowało się około 450 milionów osób.
Zadowalające było jednak to, że około 3,5% ludzkości osiągnęło PIĄTY poziom, co oznaczało, że ponad 200 milionów osób dojrzało do rangi istot duchowych. Na SZÓSTYM poziomie – poziomie proroków – znajdowało się 1,8% ludzkości, czyli 106 milionów osób.
Jeżeli mówiło się, że do SIÓDMEGO poziomu dorosło zaledwie kilka promili ziemskiej społeczności, to przyjmując, iż byłby to jeden tylko promil, dałoby to wynik około pół miliona osób.
Jest prawie pewne, że wiele osób, przynależących obecnie do niższych poziomów świadomości, zdoła do 2012 roku nadrobić zaległości, dlatego już teraz możemy powiedzieć, że opłacało się uczynić planetę Ziemię Sferą Eksperymentów i Rozwoju!

Źródło: Byt Zbiorowy Forum Ezoteryczne ,

W artykułach przedstawiamy różne spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość. Prezentowane poglądy są jedną z bardzo wielu możliwych interpretacji rzeczywistości i są to prywate poglądy autorów publikacji. Nie muszą one odzwierciedlać poglądów administracji "JOGA PORTALU JOGINA". Jeżeli zamieszczony materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj lub skontaktuj się z administratorem portalu!

 Polecane strony

JOGA PORTAL JOGINA
JOGA Dolnośląska Szkoła Jogi
JOGA Dolnośląska Szkoła Jogi
PORTAL SKLEPU JOGINA - w przygotowaniu
JOGA SHOP JOGINA

 

Skomentuj artykuł » Zobacz wszystkie komentarze »
Co sądzisz o: Siedmiostopniowa hierarchia poziomów świadomości ?

NajnowszeNajpopularniejsze

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

joga mata fitnessmaty ekologiczne
maty dla dzieci  maty do jogi
maty w rolkach  maty do medytacji zabuton
poduszki do medytacji zafubolster wałek do jogi
plecaki na maty  pokrowce na maty
kadzidła nag champa  kadzidełka japońskie
paski do jogi szer.4 cmpaski do jogi szer.3 cm
kostki i klocki do jogi  klocki i pianki do jogi
przepaski relaksacyjne na oczy  koce do jogi
stylowe pomoce do jogiherbaty yogi tea
książki o jodze zdrowiu  książki ezoteryczne
piramidy  suplementy diety
Share/Save/Bookmark