piątek, 18 maja 2012

Aktualizacja:06:40:36 PM GMT

Goracy Temat:
Tu jestes: SATYA Nauka

Nauka

Homeschooling czyli wady i zalety nauczania domowego

Email Drukuj PDF
domowe nauczanie
Ludzie uczą się w 25 procentach od mistrza, w 25 procentach słuchając samych siebie, w 25 procentach od przyjaciół, a w 25 procentach uczy ich czas - Paulo Coelho — Czarownica z Portobello
Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami - Adam Mickiewicz
Nauka w szkołach powinna być prowadzona w taki sposób, aby uczniowie uważali ją za cenny dar, a nie za ciężki obowiązek - Albert Einstein
Najpiękniejszą rzeczą, jakiej możemy doświadczyć jest oczarowanie tajemnicą. Jest to uczucie, które stoi u kolebki prawdziwej sztuki i prawdziwej nauki. Ten, kto go nie zna i nie potrafi się dziwić, nie potrafi doznawać zachwytu, jest martwy, niczym zdmuchnięta świeczka - Albert Einstein
Nie wierzę w osobowego Boga i zawsze otwarcie się do tego przyznawałem. Gdybym musiał jednak znaleźć w sobie coś, co miałoby aspekt religijny, to byłaby to bezgraniczna fascynacja strukturą świata, jaką ukazuje nam nauka - Albert Einstein
Nie mogę siebie nazwać wiedzącym. Byłem poszukującym i jestem nim dotąd, nie szukam już jednak w gwiazdach i księgach, zaczynam bowiem słyszeć nauki, którymi szemrze we mnie własna krew - Hermann Hesse — Demian
Polityka zmieni się w kicz, miłość w pornografię, muzyka w hałas, sport w prostytucję, religia w naukę, nauka w wiarę - Tadeusz Różewicz
Wśród niedo-prawdy
I niedo-sztuki
I niedo-prawa
I niedo-nauki,

Pod niedo-niebem
Na niedo-ziemi
Niedo-niewinni
I niedo-zhańbieni - Czesław Miłosz — Nieobjęta Ziemia

 Dziecko powinno wszystkiego nauczyć się w domu – jeśli rodzice są biedni, głupi, albo ich nie ma, to lepiej by dziecko uczyło się samo – na ulicy, czy w lesie! Ministerstwo jest w tych sprawach nie tylko całkowicie zbędne, ale wręcz szkodliwe!

Ostatnio coraz bardziej popularny staje się „homeschooling”, czyli nauczanie w domu – nauka poza szkołą publiczną. W Niemczech to nie jest akceptowalne, co oczywiste, bo to państwo wywodzi się z totalitarnych tradycji Prus, czyli z cywilizacji bizantyjskiej. W USA czy w Polsce ta forma nauki jest tolerowana póki jest marginalna – gdy się to zacznie rozwijać i rozrastać, to zostanie zakazane, albo tak uregulowane, że przestanie mieć sens – bo bizantynizm powoli zaczyna dominować nad cywilizacją łacińską, bo wolność, którą niesie za sobą „homeschooling” jest zagrożeniem dla powszechnej państwowej indoktrynacji zwanej „obowiązkiem szkolnym”, czy „publiczną edukacją”.

Ja nie jestem przeciwko edukacji, nauce, kształceniu się, poznawaniu świata i ludzi, odkrywaniu praw przyrody i poznawaniu tego, co odkryli nasi przodkowie. Wszelkie zarzuty jakie mam w stosunku do publicznej szkoły, państwowemu obowiązkowi szkolnemu czy powszechnej edukacji polegają na tym, że uważam, że to wszystko szkodzi nauce i poznaniu, szkodzi edukacji, a nie jej służy czy pomaga.

Synchroniczność w życiu. Kreatorzy Rzeczywistości

Email Drukuj PDF
Tolerancja - ciekawe czy Cejrowski coś z tego zrozumie?

 Termin synchroniczność został stworzony przez słynnego psychologa Carla Junga i oznacza stan, w którym wydarzenia dziejące się w świecie zewnętrznym i to, co rozgrywa się w głowie jakiegoś człowieka – uczucia, emocje – idealnie się ze sobą pokrywają. Oznacza to, że jakaś myśl rozgrywa się w głowie człowieka i zupełnie nieoczekiwanie to samo dzieje się w rzeczywistości, co sprawia, że niemalże natychmiast powstaje relacja pomiędzy jednym a drugim wydarzeniem, bo odbywają się one w sposób synchroniczny. Powstaje więc pytanie: czy to my kreujemy synchroniczność czy też powstaje ona w wyniku działania rozmaitych elementów tworzących takie wydarzenie?

W poprzednim artykule na temat synchroniczności nie pada jasna i do końca jednoznaczna odpowiedź co do źródła owej synchroniczności więc warto postawić kolejna tezę, że synchroniczność w życiu występuje, ale nie jest wyłączną kreacją naszych myśli, ale jest wynikiem naszej interakcji z Bogiem, to właśnie Źróðło/Wszechświat/Bóg/Jaźń odpowiada na nasze myśli  - zabawne jak wielu określeń musimy użyć, aby oddać ideę Miłości, która jest początkiem jak i końcem wszystkiego, jest alfą i omegą i kiedy odkryjesz tą prostą i oczywistą mądrość nie masz już nic innego do odkrycia, możesz się tylko bawić, tak jak się bawi ojciec z synem/córką lub matka z córką/synem. Tę synchronicznośc możemy odkryć w ciszy, ale nie tylko tej zewnętrznej, ale przede wszystkim tej wewnętrznej czyli w stanie wyciszenia myśli i koncentracji na jednym obiekcie medytacji.
Naukowiec jest tak zaabsorbowany swoją pracą naukową i odkrywczą, że nie myśli o niczym innym jak o swoim dziele.
W jodze możemy użyć wszystkich zręcznych technik i się dobrze przygotować do tej synchroniczności, jednak wszystko zależy wyłącznie od Źróðła/Wszechświata/Boga/Jaźni czy odpowie na to nasze przygotowanie.
Jesteś kreatorem rzeczywistości, ale też zostałeś zaproszony do tego, aby współtworzyć całe wszechświaty wchodząc w interakcję ze Wszechświatem, który jest Twoim domem. Kiedy odkryjesz tą podstawową swoją więź ze wszystkim, usuniesz ze swojego myślenia wszelki strach i uwolnisz się od manipulacji i dezinformacji.

Powyższy tekst jest częścią synchronicznych zdarzeń w naszej rzeczywistości i jest dobrym wprowadzeniem do kolejnego synchronicznego przekazu od Galaktycznej Federacji Światła!

Synchroniczność a urojenia. Kreatorzy rzeczywistości

Email Drukuj PDF
ludzki mozg w gablocie

 Termin synchroniczność został stworzony przez słynnego psychologa Carla Junga i oznacza stan, w którym wydarzenia dziejące się w świecie zewnętrznym i to, co rozgrywa się w głowie jakiegoś człowieka – uczucia, emocje – idealnie się ze sobą pokrywają. Oznacza to, że jakaś myśl rozgrywa się w głowie człowieka i zupełnie nieoczekiwanie to samo dzieje się w rzeczywistości, co sprawia, że niemalże natychmiast powstaje relacja pomiędzy jednym a drugim wydarzeniem, bo odbywają się one w sposób synchroniczny. Powstaje więc pytanie: czy to my kreujemy synchroniczność czy też powstaje ona w wyniku działania rozmaitych elementów tworzących takie wydarzenie?

Niestety satysfakcjonującej odpowiedzi na takie pytanie nie da się uzyskać, bo nie jesteśmy w stanie prześledzić źródła rozmaitych działań, jakie zachodzą we wszechświecie, a tym samym ich relacji z człowiekiem. Jednak bez wątpienie posiadamy umiejętność wpływania na powstanie wydarzeń nazywanych synchronicznymi. Można prześledzić taki proces na gruncie np. psychologii. Człowiek, rozwijając się w procesie ewolucji nabył umiejętność odgadywania zasad rządzących daną sytuacją lub miejscem w jakim się znalazł. Człowiek podglądając np. zwierzęta, dokonujące określonych czynności, starał się nie tylko zrozumieć w jaki sposób zwierzę ją wykonuje, ale przede wszystkim jak zrobić to lepiej i bardziej efektywnie od niego. Człowiek na podobnej zasadzie wyciągał wnioski z obserwacji środowiska, w którym przyszło mu żyć adoptując jedne zachowania a odrzucając inne. Dokonując takiego procesu myślowego człowiek doskonalił przede wszystkim swój naturalny superkomputer jaki znalazł sobie miejsce w jego głowie. Komputer ten nieustannie analizował strumień informacji jaki do niego docierał i filtrował go w sposób, który pozostawiał tylko te informacje, które mogłyby być dla człowieka użyteczne. Tak więc psychologicznie rzecz ujmując, widzimy w naszym środowisku naturalnym to, czego w nim poszukujemy. Dlatego w jakimś stopniu wydarzenia synchroniczne są nie do uniknięcia. Mózg nieustannie porównuje to, co obserwuje z tym, co chce znaleźć i co jakiś czas w świecie rzeczywistym natrafia na coś, co do tej pory istniało wyłącznie w procesie myślowym. Jest to oczywiście bardzo konserwatywne podejście do sposobu przetwarzania informacji przez mózg. 

Facebook i surfowanie w sieci usprawnia mózg

Email Drukuj PDF

internet zmienia nasze mózgi

   Czy internet stanie się nowoczesną bronią w walce z nieodwracalnym procesem starzenia się mózgu? Zanikanie połączeń między neuronami, mniejsza aktywność komórek nerwowych  wraz z wiekiem powoduje, że  coraz trudniej zapamiętujemy nowe informacje, a funkcje poznawcze mózgu są osłabione.

Zamiast rozwiązywać krzyżówki i łamigłówki, można ćwiczyć mózg... korzystając z internetu. Do takich wniosków doszli naukowcy z University of California w Los Angeles. Na pytanie, czy surfowanie w internecie może spełniać rolę codziennej gimnastyki mózgu – badacze mówią zdecydowane TAK.

Mózg zaczyna pracować sprawniejdzięki pobudzeniu rejonów kluczowych dla procesu uczenia się - ogłosili amerykańscy naukowcy.
Badania przeprowadzono wśród 24 osób w wieku 55 – 78 lat. Połowa z nich wcześniej sporadycznie  korzystała z internetu, pozostali mogli się pochwalić dużym doświadczeniem w tej dziedzinie. Przed i podczas eksperymentu rejestrowano aktywność ich mózgu.

Pierwsze badanie nie zaskoczyło:  „u  wszystkich aktywne rejony odpowiedzialne za język, czytanie, pamięć i patrzenie, a dodatkowo u osób korzystających z sieci na co dzień aktywne były rejony zawiadujące pamięcią operacyjną i podejmowaniem decyzji”.

Po tygodniu surfowania w sieci przez jedną godzinę dziennie... u nowicjuszy internetowych uaktywniły się te same rejony mózgu co u doświadczonych użytkowników sieci!

Dr Teena D. Moody z uniwersytetu w Los Angeles nie ma wątpliwości, że surfowanie w sieci usprawnia zdolności poznawcze u osób starszych.

 

Hanuman we współczesnych eksperymentach genetycznych

Email Drukuj PDF

lord hanuman

 Hanuman

Jako syn Waju, boga wiatru, Hanuman posiadł tak znakomitą umiejętność latania, że mógł rywalizować z Garudą, mitycznym ptakiem-wierzchowcem Wisznu. Ma moc chwytania obłoków, wyrywania drzew, kruszenia skał i podnoszenia gór.
Neutralizuje wszystkie złe wpływy planetarne, a zwłaszcza wpływ Saturna (Ganeśa neutralizuje wpływ Marsa).
Opiekun zapaśników i walczących, jest przedstawiany z maczugą w ręce jako potężny zapaśnik z głową małpy.
Jego wizerunek widniał na fladze rydwanu Kriszny i Ardżuny gotujących się do wojny, gdyż gwarantuje zwycięstwo. Dziś jest patronem wszystkich sportowców.
Symbol idealnego ucznia, karny i oddany, słucha nauk mistrza, nie komentując, tylko ucząc się. Sam stał się mistrzem gramatyki i poetyki. Jego maczuga oznacza inteligencję kosmiczną służącą przetrwaniu.

Silny i nieśmiertelny, walczy z rakszasami, złośliwymi i niedobrymi duchami, które przeszkadzają sprawować rytuały i plączą ludzkie losy. Ich panem jest Rawana.

Pomagał Ramie odnaleźć Sitę, gdy została porwana na Sri Lankę i był głównym, obok Ramy, bohaterem wielkiej bitwy, w której Rawana i jego rakszasy zostały całkowicie rozbite. Po bitwie Rama chciał zapłacić Hanumanowi za usługę, ale ten odmówił, ciesząc się jednak, że został potraktowany jak dowódca małp, a nie jak sługa niewolnik, któremu nigdy się za usługi nie płaci. Odtąd służył Ramie bezgranicznie oddany i wierny.

Neurobiologia spirytualna dr Morse’a

Email Drukuj PDF

Neurobiologia spirytualna dr Morse’a

  Dr Melvin Morse od ponad 15 lat bada fenomen doświadczenia śmierci tak u dzieci jak i u dorosłych. Z dziećmi – w przypadkach krytycznego zagrożenia życia – dr Morse pracował w szpitalu w Seattle i to właśnie tam uświadomił sobie, że doświadczenie śmierci jest zjawiskiem prawdziwym. Postanowił więc spróbować zrozumieć cały proces i udowodnić, że doświadczenie śmierci to nie są jakieś ostatnie przedśmiertne halucynacje czy rodzaj pożegnania z życiem, a wejście w odmienny stan świadomości.

Ponieważ nauka nie ma wystarczającej ilości narzędzi aby zbadać ten problem, dr Morse użył do tego celu zdalnego postrzegania, które nieoczekiwanie pozwalało dokładniej przyjrzeć się całemu procesowi. To wejrzenie poprzez zdalne postrzeganie było później analizowane z całą rzetelnością wiedzy medycznej. Badania z udziałem zdalnego postrzegania dr Morse rozpoczął 5 lat temu i uznaje, że umiejętność ta jest częścią procesu intuicji, którą z kolei uważa za rodzaj połączenia z Bogiem lub wszechwiedzącą, nieosobową, pozaprzestrzenną domeną akceptowaną przez ludzi, którzy nie chcą w ten proces mieszać religii. Podejście takie powoli i nie bez oporów staje się częścią współczesnej, naukowej wiedzy na temat człowieka. Dr Morse nie ma wątpliwości, że ludzki mózg jest ściśle połączony z wszechświatem nie tylko w sensie symbolicznym. W ostatnim numerze Scientific American opublikowano wyniki badań, wg których ptaki używają zdalnego postrzegania w procesie nawigacji, gdy migrując przemierzają tysiące kilometrów, bezbłędnie trafiając do miejsca przeznaczenia. Jeśli ptaki zdalnie postrzegają to umiejętność taką bezsprzecznie posiada także człowiek.

joga mata fitnessmaty ekologiczne
maty dla dzieci  maty do jogi
maty w rolkach  maty do medytacji zabuton
poduszki do medytacji zafubolster wałek do jogi
plecaki na maty  pokrowce na maty
kadzidła nag champa  kadzidełka japońskie
paski do jogi szer.4 cmpaski do jogi szer.3 cm
kostki i klocki do jogi  klocki i pianki do jogi
przepaski relaksacyjne na oczy  koce do jogi
stylowe pomoce do jogiherbaty yogi tea
książki o jodze zdrowiu  książki ezoteryczne
piramidy  suplementy diety